czwartek, 13 lipca 2017

Dlaczego brakuje motywacji?

Witam!

Ostatni moj post tutaj byl huhu az w grudniu, w ktorym napisalam, ze do bloga wracam, ze bede pisac regularnie, ale mimo wszystko nie wyszlo. Czasem probowalam napisac cos, ale za kazdym razem tracilam wene co skutkowalo w koncu brakiem checi i w efekcie koncowym wylaczeniem bloggera. Niby mialam pomysl na tytul, ale nie umialam ulozyc tresci takowej notki.


 Nie zawsze cierpialam na brak weny. Jak mialam 13 lat prowadzilam jednego bloga o grze i zawsze mialam checi aby cokolwiek napisac, zawsze bylo o czym. Jednak z pewnym okresem czasu moje zainteresowanie ta gra opadlo i po prostu mniej pisalam, az w koncu doszlo do tego, ze zawiesilam bloga. Potem wlasnie w 2014 stworzylam tego bloga, z zamiarem pisania o wlasnym zyciu, blog typu lifestyle. Jednak pisalam naprawde rzadko, nie mialam do tego motywacji. Nie chodzi o to, ze nie mialam motywacji od ludzi, bo nie o to chodzi. Inni moga nas wspierac, ale to my musimy tego chciec. To my musimy byc przekonani tego dzialania, kierunku w jakim chcemy isc. Ludzie moga nas tylko wspierac, dodawac sil, jednak nie zrobia nic za nas. Dlatego rowniez nie mozemy przejmowac sie, jesli ktos nie pochwala naszego pomyslu, nie wspiera nas, wysmiewa to.

Po zalozeniu tego bloga, mialam jeszcze dwa inne w miedzy czasie. I rzeczywiscie, mialam motywacje. Z reguly przez pierwszy miesiac. Jednego prowadzilam rodzinnie, mielismy konkretny pomysl, wszystko zaplanowane. Drugiego zalozylam z przyjacielem, aby opisywac nasze spotkania. I tak jak przed chwila napisalam, przez pierwszy miesiac zwykle mialam wene, staralam sie aby wszystko bylo idealnie, a pozniej zwykle przez to, ze cos sie wydarzalo (np brak checi na dalsze prowadzenie czegokolwiek).

Wnioskujac moge stwierdzic, ze to wszystko siedzi w glowie. Wydaje mi sie, ze moje wszystkie blogi sie konczyly dlatego, ze to my (bo zwykle to byly grupowe blogi) przestalismy wierzyc w sukces, nie szlismy ustalonym planem, ktory najwidoczniej jest dobrze miec. Mowi sie, ze dobrze byc spontaniczna osoba, nic nie planowac, ale tak nie jest do konca ze wszystkim. Chcac prowadzic bloga samo z siebie wychodzi, ze staramy sie zaplanowac wszystko. Kiedy co chcemy napisac, co chcemy zrobic aby nasz blog byl wyjatkowszy. Tworzac bloga naprawde staram sie zrobic wszystko, aby byl inny od pozostalych, niestety trace checi do prowadzenia bloga z reguly jak nie mam pomyslow na posty. Wydaje mi sie ze to sie dzieje wtedy kiedy chce pisac o czym, o czym nie za bardzo mam do powiedzienia, brakuje mi zainteresowania danym tematem i chyba faktycznie tak sie dzieje czesto z blogami, ze po prostu sie one koncza.

Wiec podsumowujac uwazam ze powinnismy pisac o rzeczach, w ktorych sami jestesmy obeznani. W koncu to nasz blog, ktory powinien pokazywac nas, rzeczy, ktorymi to my sie interesujemy, a nie pisac o  czyms na czym sie nie znamy. Powinnismy pisac pasja. ☺





Wiecej w tym temacie nie mam do powiedzenia. Tymczasem koncze tego posta i mam nadzieje, ze pojawie sie tutaj za jakis czas, nie mniej niz miesiac oczywiscie haha. Wiec do zobaczenia i milego dnia ♥


A wy co mozecie powiedziec o swojej motywacji? Jak sie inspirujecie do dzialania? 

2 komentarze :

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.